Trzeci wymiar polskiej telewizji Obrazek Dostawcy usług telewizyjnych przygotowują się na kolejną rewolucję. Dialog i Cyfra+ pracują nad 3D. Telewizję 3D w technologii IP już testuje Telefonia Dialog w ramach projektu budowy sieci światłowodowej dofinansowanej ze środków unijnych. Analizujemy, czy możemy przesyłać treści w formacie 3D oraz jakie wymagania musi spełnić nasz abonent, aby korzystać z tej usługi – mówił niedawno Robert Banasiak, wiceprezes zarządu Dialogu.

We Francji nad taką stacją pracuje Canal+ (ma tam ruszyć do Bożego Narodzenia). Polska spółka francuskiej firmy zapowiada, że w 2010 r. postawi na 3D. – Jesteśmy zdeterminowani, by otworzyć drzwi do trójwymiarowej telewizji na polskim rynku. Będziemy mieli w tym roku projekty związane z 3D – zapowiada Bertrand Le Guern, prezes Canal+ Cyfrowego, do którego należy Cyfra+. Szczegółów zdradzać nie chce. Pierwszą próbą było nadawanie trójwymiarowej reklamy przed kinowymi pokazami "Avatara".

Nawet jeśli w Polsce pojawią się pierwsze jaskółki telewizji 3D, to na tle najbardziej zaawansowanych rynków europejskich sprawiamy wrażenie kopciuszka. Jeszcze w tym roku ma ruszyć kanał tego typu w Wielkiej Brytanii. Operator płatnej telewizji BSkyB chce tam nadawać część meczów Premier League. Koncern Sony podpisał np. z FIFA umowę, zgodnie z którą do 25 meczów rozgrywanych w ramach mistrzostw świata w piłce nożnej w 2010 zostanie zrealizowanych z użyciem kamer 3D.

Zanim jednak 3D trafi do polskich domów, minie co najmniej kilka lat. Brak odpowiedniego, masowo produkowanego sprzętu to tylko jedna z przeszkód. Ma ona być zresztą rozwiązana już za miesiąc, gdy pojawią się pierwsze telewizory pozwalające na oglądanie trójwymiarowego obrazu.

Dużo poważniejsza jest kwestia czysto biznesowa. – Jesteśmy na etapie technologii HD, a w miarę jak podniesie się stopień zamożności społeczeństwa, być może będzie zainteresowane następną technologią, czyli 3D. Patrząc chociażby na sprzedaż dekoderów, wiemy, że prawie 1/3 odbiorców dekoderów to dziś odbiorcy HD – mówił "Rz" Zygmunt Solorz-Żak, właściciel Polsatu. Dopóki więc nadawcom, platformom i sieciom kablowym nie zwrócą się z nawiązką nakłady na HD, droga do upowszechnienia trzech wymiarów telewizji będzie utrudniona.

Ta technologia jest na wczesnym etapie rozwoju, więc jest kosztowna. Nie ma jeszcze monitorów umożliwiających odbieranie takiego obrazu. Pytanie, czy w takiej sytuacji jest sens w nią inwestować – mówi "Rz" Karol Smoląg, rzecznik TVN. Wiadomość pochodzi z serwisu www.dvbnews.pl

Jakub Bednarski, 5 marca 2010, 6:55
Źródło: www.dvbnews.pl / Rzeczpospolita

Napisz komentarz

Komentarze (4)
  • MaG (83.10.218.*)
  • 15:44, 7 Marca 2010
  • I znowu nie będzie po co chodzić do kina :P
  • Edi (83.22.86.*)
  • 22:06, 5 Marca 2010
  • A może te Sagemy sprowadzone do Polski za 0.01gr przez C+, to przygotowanie pod 3D ?????? (tylko na razie proces jest "ściśle tajny")...
    Bo tak sobie myślę, że firma, która ma TAAAKIE plany, nie odważyłaby się klientom szrotu wciskać.... Czyż nie???
  • 3d fan (77.255.103.*)
  • 10:48, 5 Marca 2010
  • jeszcze w tym roku znaczna czesc sprzedawanych tv bedzie zdolnych do wyswietlenia obrazu 3d. Wiec właśnie ten format jest przyszłościowy, tak samo niektórzy mówili z hd, niech najpierw wprowadza 16:9 itp itd
  • mikołaj 6 grudna (88.220.119.*)
  • 10:08, 5 Marca 2010
  • to jeszcze zawczesnie na telewizje 3D niech najpierw wprowadza dobrze hd apotem niech sie zabieraja za 3d